Odprawa celna w UE i USA: kluczowe różnice, które powinien znać każdy sprzedawca transgraniczny
Spis treści
Przełączanie

Transgraniczni sprzedawcy detaliczni wysyłający towary do Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych zazwyczaj traktują „odprawę celną” jako pojęcie wymienne. Tak jednak nie jest. Oba rynki podlegają całkowicie odrębnym systemom prawnym, agencjom, systemom podatkowym i standardom dokumentacji, a w latach 2025 i 2026 oba obszary jednocześnie aktualizowały swoje przepisy dotyczące importu towarów o niskiej wartości. Stany Zjednoczone zakończyły zwolnienie z podatku towarów de minimis 29 sierpnia 2025 r., a Unia Europejska znosi własne zwolnienie z cła w wysokości 150 euro 1 lipca 2026 r., zastępując je zryczałtowanym cłem w wysokości 3 euro za pozycję taryfową, przed wprowadzeniem pełnego systemu celnego około 2028 r.
Te zmiany są wystarczająco uciążliwe dla sprzedawcy, który wysyła towary tylko na jeden z tych rynków. Dla sprzedawcy wysyłającego towary na oba rynki, praktyczne różnice między procedurami UE i USA mogą oznaczać różnicę między odprawą celną w ciągu jednego dnia a tygodniami oczekiwania w magazynie celnym. Niniejszy esej omawia fundamentalne różnice w odprawie celnej między UE a USA, co zmieniło się ostatnio najbardziej i co firma e-commerce musi wdrożyć, aby zapewnić płynny przepływ towarów po obu stronach Atlantyku.
Dwie różne filozofie regulacyjne
Stany Zjednoczone mają jedną federalną agencję odpowiedzialną za cła – Służbę Celną i Ochrony Granic USA (US Customs and Border Protection), która obsługuje wszystkie importy za pośrednictwem jednej scentralizowanej platformy – Automated Commercial Environment. Niezależnie od portu lub lotniska, przez które przechodzi przesyłka, zasady, numery zgłoszeń i system rejestracji są takie same. Ta jednorodność sprawia, że amerykańskie służby celne są w miarę przewidywalne, jeśli sprzedawca rozumie rodzaje zgłoszeń, nawet gdy stawki celne stały się bardziej zmienne.
Unia Europejska to zupełnie inna historia. Jest to unia celna 27 państw członkowskich, posiadająca wspólne ramy prawne – Kodeks Celny Unii – choć odprawą celną zajmują się krajowe administracje celne kraju, w którym towary pierwotnie weszły do bloku. Przesyłka wjeżdżająca przez Rotterdam i wjeżdżająca przez Hamburg formalnie podlegają tym samym unijnym standardom, ale lokalne wdrożenie, poziom zatrudnienia i intensywność egzekwowania przepisów mogą się różnić. Importerzy potrzebują również numeru EORI (rejestracji wydawanej przez państwo członkowskie UE, która działa podobnie jak identyfikator importera zarejestrowanego w USA), zanim będą mogli zgłosić produkty.
Ta decentralizacja powoduje również opóźnienia. W Stanach Zjednoczonych wstrzymanie jest często spowodowane konkretnym problemem z dokumentacją ACE, nieprawidłowym kodem HTS lub brakiem zgody partnerskiej agencji rządowej, a broker może często dokonać odprawy zdalnie, bez konieczności fizycznej obecności w porcie. W UE wstrzymanie może również wynikać z interpretacji przepisów przez konkretny krajowy urząd celny, które państwa członkowskie zharmonizowały dopiero niedawno. Jest to jeden z powodów, dla których sprzedawcy z towarami kierowanymi do UE często polegają bardziej na lokalnych, krajowych relacjach brokerskich niż na jednym scentralizowanym systemie składania dokumentów.
Po obu stronach zmniejsza się podział de minimis
Przesyłki o niskiej wartości były przez lata najłatwiejszym rodzajem towarów do przewozu przez obie granice. Ten czas już minął. Stany Zjednoczone zniosły limit 800 dolarów bezcłowy dla wszystkich krajów w sierpniu 2025 roku, a UE robi to samo, znosząc zwolnienie w wysokości 150 euro od lipca 2026 roku. Mechanizmy są różne, ale cel ten sam: mniej przesyłek przechodzi przez strefę bezcłową, a każdy ładunek wymaga więcej danych, niezależnie od wartości.
| Cecha | Unia Europejska | United States |
| Próg zwolnienia z cła | 150 € (VAT został już usunięty z tego zwolnienia w 2021 r.) | 800 dolarów na podstawie paragrafu 321 |
| Stan na połowę 2026 r. | Stała stawka celna w wysokości 3 EUR za pozycję taryfową od 1 lipca 2026 r.; identyfikatory produktów zaczną obowiązywać od 1 listopada 2026 r. | Zawieszenie zwolnienia z cła od 29 sierpnia 2025 r.; towary podlegają teraz cłu według wzajemnych stawek IEEPA |
| Obsługa paczek pocztowych | Podlegają cłu i podatkowi VAT w ramach systemu IOSS i nowego Centrum Danych Celnych UE | Obowiązek obliczania cła ad valorem od 28 lutego 2026 r., zastępujący wcześniejszą stałą opłatę za sztukę |
| Kierunek długoterminowy | Zastąpienie stawki ryczałtowej pełnym parytetem taryfowym z importem komercyjnym, spodziewane około 2028 r. | Zniesienie de minimis w pełni uregulowane prawnie, obowiązuje od 1 lipca 2027 r. |
Jedną z cech, która stwarza problemy sprzedawcom po stronie UE, jest to, że opłata w wysokości 3 euro jest pobierana za każdą pozycję taryfową, a nie za paczkę lub SKU. Jedna opłata w wysokości 3 euro jest naliczana za pudełko z dwoma strojami kąpielowymi w różnych kolorach pod jednym kodem HS, natomiast pudełko z obuwiem i torebkami pod dwoma różnymi kodami aktywuje dwa. Prawidłowa kategoryzacja HS jest teraz ściśle powiązana z kosztami – a nie tylko z przestrzeganiem przepisów – i nie jest już tylko wrzucaniem rzeczy do jednej, ogólnej kategorii.
Rodzaje wpisów, deklaracje i wymagania dotyczące danych
Wpisy do amerykańskiego systemu celnego obejmują skromną liczbę ściśle określonych kategorii. Typ 01, czyli zgłoszenia formalne, dotyczą przesyłek komercyjnych, często o wartości powyżej 2,500 USD lub podlegających limitom, podatkom antydumpingowym lub kontroli przez partnerską agencję rządową i wymagają zabezpieczenia celnego. Wpisy nieformalne, Typ 11. Dotyczy przesyłek komercyjnych o mniejszej wartości. Wymagana jest mniejsza ilość dokumentacji. Stara metoda Typu 86, która umożliwiała praktycznie natychmiastową odprawę przesyłek o niskiej wartości na mocy Sekcji 321, została skutecznie wycofana, a CBP (amerykański Urząd ds. Ochrony Konsumentów) poinformowało o opracowaniu nowego, opartego na danych procesu odprawy przesyłek o niskiej wartości, który ma ją zastąpić.
UE nie ma jednak tego samego słownictwa dotyczącego rodzajów zgłoszeń, ale teraz nakłada na podstawową deklarację celną dwa różne systemy danych. ICS2, czyli System Kontroli Importu 2, jest podobny do amerykańskiego systemu Importer Security Filing dla frachtu morskiego i wymaga elektronicznych danych o ładunku, zanim produkty dotrą do portu lub lotniska w UE. Co więcej, od lipca 2026 r. UE wprowadza obowiązkowe identyfikatory produktów dla przesyłek między firmami a konsumentami. Oznacza to, że dla każdej linii produktów, a nie tylko dla każdej przesyłki, muszą być obecne numer SKU sprzedawcy, kod producenta oraz, jeśli jest dostępny, standardowy identyfikator, taki jak GTIN lub kod kreskowy EAN.
| Wymaganie | Unia Europejska | United States |
| Tożsamość importera | Numer EORI wydany przez państwo członkowskie | Importer z rejestru, często zabezpieczony zabezpieczeniem celnym |
| Złożenie danych wstępnych | Dane bezpieczeństwa ICS2 przed przybyciem | Zgłoszenie bezpieczeństwa importera (10+2) dla ładunków morskich |
| Dane na poziomie produktu | Identyfikatory produktów obowiązkowe od listopada 2026 r. | Klasyfikacja HS/HTS zawsze wymagana, teraz badana znacznie dokładniej |
| Zabezpieczenie celne | Zwykle nie jest wymagane w przypadku standardowych importów komercyjnych | Wymagane w przypadku formalnych wpisów; ciągła gwarancja jest odpowiednia dla częstych importerów |
VAT a podatek od sprzedaży: różnica strukturalna, której często nie dostrzegają sprzedawcy
Jedną z najmniej intuicyjnych różnic dla sprzedawców z USA rozwijających swoją działalność w Europie jest to, że UE pobiera podatek VAT od każdego ładunku w miejscu importu, niezależnie od wartości; zasada ta obowiązuje od 2021 r. Stawki VAT różnią się w zależności od kraju przeznaczenia i często wynoszą od 17 do 27 procent, a sprzedawcy zarejestrowani w programie Import One-Stop Shop mogą pobrać go przy kasie — zamiast płacić go kupującym przy odbiorze.
W Stanach Zjednoczonych nie ma federalnego podatku od wartości dodanej ani podatku od towarów i usług. Zamiast tego, podatek od sprzedaży jest pobierany na poziomie stanowym (a często na poziomie miejskim), obliczany niezależnie od cła importowego i uruchamiany na mocy przepisów o powiązaniach ekonomicznych, które odnoszą się do wolumenu lub liczby transakcji sprzedaży sprzedawcy w danym stanie, a nie do samego importu towarów. W tym momencie ładunek może zostać odprawiony przez amerykańską odprawę celną i być całkowicie zwolniony z cła, ale podatek od sprzedaży może zostać naliczony później, gdy sprzedawca osiągnie poziom powiązania w danym stanie. Sprzedawcy potrzebują dwóch zupełnie różnych ścieżek zgodności, aby poruszać się między tymi dwoma systemami, a nie jednego zmodyfikowanego procesu.
Kto ponosi odpowiedzialność? Importer oficjalny i Incoterms
W obu regionach ktoś musi ostatecznie ponosić odpowiedzialność prawną za towary na granicy, ale praktyczny łańcuch odpowiedzialności jest inny. Importer Zarejestrowany to formalna rola prawna w USA, zazwyczaj poparta zabezpieczeniem celnym, a bez takiego zabezpieczenia nie jest możliwy żaden oficjalny wpis. Wielu sprzedawców transgranicznych korzysta z usług licencjonowanego agenta celnego, który pełni funkcję IOR lub pomaga im zarejestrować się jako IOR.
W UE platforma handlowa i sprzedawca zarejestrowani w systemie IOSS mogą być czasami uznawani za domniemanego dostawcę z tytułu podatku VAT, co oznacza, że część odpowiedzialności zostaje zdjęta z indywidualnego sprzedawcy. Odpowiedzialność celna zazwyczaj spoczywa na osobie wskazanej jako importer w deklaracji. W tym momencie również decyzja o zastosowaniu warunków „Delivered Duty Paid” lub „Delivered at Place” staje się kluczowa. DDP (Delivered Duty Paid) to sytuacja, w której sprzedawca lub jego partner logistyczny pokrywa cło i podatek VAT przed dotarciem przesyłki do klienta, co przekłada się na sprawniejszy i bardziej przewidywalny proces dostawy. W przypadku DAP lub DDU konsument jest obciążany opłatą po przybyciu, co oznacza, że od lipca 2026 r. znacznie więcej kupujących z UE będzie zmuszonych do zapłaty, zanim będą mogli odebrać swoje paczki.
Zgodność produktu i ryzyko kontroli
Odprawa celna to coś więcej niż tylko cło i podatek – to również moment, w którym każdy region stosuje własne przepisy dotyczące bezpieczeństwa i etykietowania produktów. Towary wwożone do UE muszą spełniać wymogi dotyczące oznakowania CE dla elektroniki, zabawek i wielu innych kategorii, a także wymogi bezpieczeństwa chemicznego określone w REACH. Agenci celni mogą zatrzymać przesyłki bez odpowiednich dokumentów, nawet jeśli cło jest minimalne. To sieć partnerskich agencji rządowych, a nie jeden system oznakowania. W związku z tym, w zależności od towaru, przed jego zwolnieniem może być konieczne uzyskanie zgody od Komisji ds. Bezpieczeństwa Towarów Konsumenckich (Consumer Goods Safety Commission), FDA lub FCC.
W przeszłości przesyłki de minimis były minimalnie kontrolowane na obu kontynentach, dlatego wielu mniejszych dostawców w ogóle nie spełniało wymogów w tym zakresie. Wraz z wycofywaniem statusu wolnego od cła w USA i zmniejszaniem się jego zasięgu w UE, rośnie liczba kontroli produktów, a co za tym idzie ryzyko finansowe, a ładunek zatrzymany z powodu braku certyfikatu zgodności może czekać znacznie dłużej niż ładunek, którego opłacenie cła zostało jedynie opóźnione.
Praktyczne kroki dla sprzedawców transgranicznych
Biorąc pod uwagę wszystkie zmiany, jakie zaszły na obu rynkach w ciągu roku, reaktywna strategia wobec odprawy celnej nie jest już możliwa. Sprzedawcy wysyłający towary do UE powinni teraz weryfikować swoje kody SKU pod kątem nowych standardów identyfikatorów produktów, potwierdzać, do których kategorii HS zaliczają się ich produkty, i wyprzedzać konkurencję, decydując z wyprzedzeniem, czy uwzględnić dodatkowe 3 euro cła w cenie, czy też doliczyć je do ceny przy kasie. Sprzedawcy wysyłający towary do Stanów Zjednoczonych powinni liczyć się z tym, że każda przesyłka, niezależnie od wartości, będzie teraz wymagała formalnego lub nieformalnego zgłoszenia celnego oraz że powinni posiadać zabezpieczenie celne i kontakt z brokerem na długo przed szczytem sezonu wysyłkowego.
Tutaj również można ocenić wartość doświadczonego partnera logistycznego. Od 2010 roku firma Topway Shipping z siedzibą w Shenzhen rozwija swoją działalność, koncentrując się właśnie na tego typu trudnościach transgranicznych. Zespół założycielski posiada ponad 15-letnie doświadczenie w logistyce międzynarodowej i odprawach celnych, ze szczególnym uwzględnieniem spedycji z Chin do USA. Zamiast kierować sprzedawcę między różnymi dostawcami na każdym etapie, Topway Shipping obsługuje cały łańcuch dostaw, w tym transport z fabryki lub od dostawcy za granicę. magazynowanie, odprawę celną i dostawę na ostatnim etapie do klienta końcowego, a także elastyczną ofertę transportu morskiego ładunków pełnokontenerowych i drobnicowych z Chin do największych portów na całym świecie.
Tego rodzaju ubezpieczenie jednego partnera ogranicza liczbę miejsc, w których przesyłka może się zatrzymać, i zapewnia sprzedawcom jeden punkt skontaktuj się zamiast kilku, gdy deklaracja wymaga poprawienia lub paczka zostaje zatrzymana do kontroli, dla rozwijającej się marki, która próbuje nadążyć za dwoma reżimami celnymi, które są zaostrzane w tym samym czasie.
Wszystko to sprawia, że warto ponownie rozważyć decyzje dotyczące lokalizacji realizacji zamówień. Marka, która wcześniej wysyłała każde zamówienie w formie małej paczki z fabryki, może teraz, biorąc pod uwagę koszt dostawy, uznać transport towarów luzem za pośrednictwem frachtu morskiego FCL lub LCL do magazynu za granicą w pobliżu klientów i realizację zamówienia lokalnie. Taka konsolidacja frachtu oznacza mniej indywidualnych deklaracji celnych, niższe średnie obciążenie cłem na jednostkę i daje sprzedawcy większą kontrolę nad terminami dostaw niż w przypadku dziesiątek niezależnych zgłoszeń małych paczek, z których każda wiąże się z odrębnym ryzykiem braku zgodności z przepisami.
Patrząc w przyszłość: konwergencja, nie przypadek
To nie przypadek, że te reformy pojawiają się właśnie teraz. Urzędnicy UE otwarcie przyznają, że gwałtowny wzrost liczby towarów o niskiej wartości, często zaniżanych lub niejasno opisywanych jako pozostające poniżej dawnego progu 150 euro, podąża dokładnie tym samym schematem, który skłonił Stany Zjednoczone do podjęcia działań jako pierwsze. Obie strony wychodzą z tego samego założenia, że każda przesyłka, nawet najmniejsza, powinna zawierać precyzyjne dane i być objęta odpowiednią częścią cła. Oznacza to, że koszty operacyjne transgranicznego handlu elektronicznego rosną jednocześnie dla sprzedawców w obu kierunkach, a to firmy, które włączą zgodność z przepisami do swojej strategii logistycznej, a nie dodadzą ją dopiero na końcu, będą nadal zapewniać krótkie terminy dostaw i dbać o zadowolenie klientów.
Wniosek
Odprawy celne w UE i USA nigdy nie były identyczne, ale pod jednym kluczowym względem różnica między nimi się zmniejszyła: obie firmy potrzebują teraz pełnych, dokładnych danych na poziomie linii produkcyjnej dla każdego ładunku, a obie wyeliminowały luki prawne, które wcześniej pozwalały na przewóz towarów o niskiej wartości po minimalnej kontroli. Pozostałe różnice, czyli jedna agencja federalna kontra 27 krajowych administracji celnych, VAT kontra stanowy podatek od sprzedaży, EORI kontra importer rejestrowany, to właśnie te subtelności, które utrudniają sprzedawcom zakładanie, że jeden schemat działania sprawdza się wszędzie. Budowanie partnerstw z brokerami i partnerami logistycznymi, którzy rozumieją oba systemy i potrafią zarządzać całym procesem, od hali produkcyjnej po dostawę, staje się coraz mniej wygodne, a coraz bardziej konieczne w szybkim tempie. Sprzedawcy mogą polegać na partnerach takich jak Topway Shipping, firma z ponad 10-letnim doświadczeniem w transporcie towarów między Chinami, Stanami Zjednoczonymi i zagranicą, aby przejąć znaczną część tej złożoności, zamiast rozszyfrowywać biuletyny celne i jednocześnie rozwijać swoją działalność.
FAQ
P: Czy nowa kwota cła w UE wynosząca 3 euro jest taka sama jak stara kwota zwolnienia wynosząca 150 euro?
A: Nie. Przesyłki o wartości 150 euro lub mniejszej będą podlegać stałej opłacie celnej w wysokości 3 euro za każdą pozycję taryfową od 1 lipca 2026 r. Zastępuje ona obecne zwolnienie z cła, ale sama w sobie nie stanowi nowego progu wartości i prawdopodobnie zostanie zastąpiona pełnymi normalnymi taryfami około 2028 r.
P: Czy w USA nadal obowiązuje opcja bezcłowa dla małych paczek?
A: Zwolnienie z cła w ramach sekcji 321 zostało zawieszone od 29 sierpnia 2025 r., a próg 800 USD zostanie zniesiony prawnie we wszystkich krajach do 1 lipca 2027 r. Większość przesyłek wymaga obecnie formalnego lub nieformalnego zgłoszenia celnego z naliczeniem cła.
P: Czy muszę dokonać osobnej rejestracji, aby sprzedawać w UE i USA?
A: Jasne. UE wymaga numeru EORI od państwa członkowskiego. Formalny wjazd do USA zazwyczaj wymaga statusu importera zarejestrowanego i zabezpieczenia celnego. Te dwie rejestracje nie są zamienne.
P: Czym są identyfikatory produktów UE i czy mają one wpływ na przesyłki do USA?
A: Identyfikatory produktów obejmują kod SKU, producenta i standardowe identyfikatory, takie jak GTIN lub EAN, które UE wymaga od 1 listopada 2026 r. w przypadku wysyłek B2C. Są one dostępne wyłącznie w UE i nie mają znaczenia dla przesyłek przeznaczonych do USA, ale jasne dane o produktach służą obu rynkom.
P: Czy po lipcu 2026 r. powinienem wysyłać do UE przesyłki DDP czy DAP?
A: Cła i VAT są opłacane przed dostawą, dlatego DDP zazwyczaj zapewnia klientom bardziej komfortową obsługę, zwłaszcza teraz, gdy opłaty celne dotyczą nie tylko przesyłek o dużej wartości, ale wszystkich przesyłek. DAP przenosi koszty i tarcia na klienta. Główna.