Jak chaos celny Trumpa po cichu sprzyja handlowi między Chinami a Europą
Spis treści
Przełączanie

Wprowadzenie
Biały Dom nałożył ogromne cła odwetowe na prawie każdy kraj na świecie 2 kwietnia 2025 r., dzień, który Donald Trump nazwał „Dniem Wyzwolenia”. Szok był przełomowy dla Chin: cła na chiński import wzrosły do niewiarygodnych 145%, zanim długa seria dyskusji, batalii prawnych i częściowych wycofań doprowadziła do obniżenia efektywnej stawki do około 37.7% do końca 2025 r. Po tym, jak Stany Zjednoczone Sąd Najwyższy uchylił cła oparte na IEEPA w lutym 2026 r. Wszedł w życie nowy 15% podatek na całym świecie, dodając do istniejących opłat z sekcji 301 i podnosząc średnią ważoną handlem efektywną stawkę chińskiego importu do około 29.7%. Liczby pokazują, że Stany Zjednoczone celowo oddzielają swoją gospodarkę od innych. Jest to najbardziej agresywna kampania protekcjonistyczna od prawie wieku.
Głównym tematem była bolesna sytuacja: amerykańskie sklepy zrywające umowy na zakup towarów z Chin, spadające wolumeny przesyłek przez Ocean Spokojny i chińscy eksporterzy spieszący się z poszukiwaniem nowych rynków zbytu. Jednak pod zamieszaniem wokół walki o cła kryje się cichsza historia, która nie wzbudziła większego zainteresowania. Podczas gdy Waszyngton zamykał drzwi dla chińskich towarów, handel między Chinami a Europą nabierał tempa. Dane chińskich organów celnych i badania EBC pokazują, że chiński eksport do strefy euro wzrósł o około 8% w 2025 roku, osiągając wartość około 32 miliardów dolarów. Tempo wzrostu wyniosło około 10% rok do roku, tylko od kwietnia do grudnia 2025 roku. Mimo że Chiny utraciły dostęp do największego na świecie rynku konsumenckiego w pełnym zakresie, ich całkowita wartość eksportu wzrosła o 5.5%, w porównaniu z 4.6% w 2024 roku.
W tym artykule przyjrzymy się prawdziwym przyczynom tej różnicy: dlaczego chaos taryfowy w USA częściowo zmienił przepływ chińskiego handlu do Europy, które produkty i sektory są w centrum tej zmiany, co dane tak naprawdę mówią o skali i charakterze przekierowania handlu oraz co ten trend oznacza dla firm działających w korytarzu Chiny–Europa. Sytuacja jest bardziej skomplikowana niż przerażająca historia o „chińskiej powodzi” czy bagatelizująca ją historia o „braku realnego przekierowania”. Prawda leży gdzieś pośrodku i każdy, kto podejmuje decyzje dotyczące łańcucha dostaw w latach 2025 i 2026, powinien ją dobrze znać.
Liczby: Co tak naprawdę pokazują dane handlowe z 2025 r.
Analiza chińskich przepływów eksportowych według kierunku geograficznego to najlepszy sposób na zrozumienie, co się stało. Kiedy w 2025 roku zaczęły obowiązywać amerykańskie cła, gospodarki obu krajów bardzo szybko i poważnie się załamały. Chiński eksport do USA spadł o ponad 20% w 2025 roku, co kosztowało kraj około 104 miliardy dolarów. Nie było to powolne osłabienie, lecz zaburzenie strukturalne. Amerykańscy importerzy anulowali kontrakty, wycofywali zamówienia i przyspieszyli proces poszukiwania nowych dostawców spoza Chin.
Ale równie interesująca jest narracja, która to równoważy. Chiński eksport do wszystkich głównych regionów poza Ameryką Północną wzrósł. Strefa euro przyjęła chińskie towary o wartości dodatkowych 32 miliardów dolarów. Kraje ASEAN przyjęły około 104 miliardy dolarów więcej, co stanowi prawie tyle samo, co deficyt USA. Było to jednak spowodowane głównie zmianami w szlakach handlowych, a nie zmianami popytu na rynku finalnym. Wiele osób nie mówi o Afryce, a jednak odnotowała ona niesamowity wzrost o 26%, czyli 46 miliardów dolarów. W Ameryce Łacińskiej wzrost wyniósł 7%. Ogólnie rzecz biorąc, chiński motor napędowy eksportu wypełnił pustkę, która powstała na wzór Stanów Zjednoczonych, i nadal się rozwijał.
| Miejsce przeznaczenia | Wzrost rok do roku w 2024 r. | Wzrost rok do roku w 2025 r. | Zmiana wartości w 2025 r. (USD) |
| United States | + 2.8% | −20% | −104 miliardy dolarów |
| Strefa euro | + 4.1% | + 8% | +32 miliardy dolarów |
| ASEAN | + 7.3% | + 13% | +104 miliardy dolarów (w przybliżeniu) |
| Ameryka Łacińska | + 5.6% | + 7% | Umiarkowanie pozytywny |
| Afryka | + 9.2% | + 26% | +46 miliardy dolarów |
| Całkowity chiński eksport | + 4.6% | + 5.5% | +22 miliardy dolarów (netto) |
Raport Instytutu Bruegla z lutego 2026 roku doskonale obrazuje tę sytuację. Pomimo zakłóceń w handlu z USA, zarówno UE, jak i Chiny utrzymały nadwyżki handlowe na zbliżonym poziomie. Było to możliwe dzięki możliwości eksportu większej ilości towarów poprzez dywersyfikację rynków. Raport McKinsey Global Institute z marca 2026 roku na temat sytuacji w handlu światowym wykazał, że chińscy eksporterzy dóbr konsumpcyjnych obniżyli ceny średnio o 8%, aby znaleźć nabywców na nowych rynkach. Przyczyniło się to bezpośrednio do poprawy sytuacji europejskich nabywców poprzez obniżenie kosztów kupowanych przez nich chińskich towarów.
To właśnie timing sprawia, że te liczby są bardziej skomplikowane, niż się na pierwszy rzut oka wydają. Zarówno EBC, jak i CEPR twierdzą, że handel między Chinami a UE zaczął się ożywiać w połowie 2024 roku, jeszcze przed ogłoszeniem ceł Trumpa. To pokazuje, że czynniki strukturalne już działały, a nie tylko przekierowanie spowodowane cłami. Słaby popyt wewnętrzny Chin, polityka przemysłowa „Made in China 2025”, która zwiększyła moce produkcyjne, oraz słabnący juan już wcześniej napędzały ekspansję chińskich eksporterów do Europy. Amerykański szok celny przyspieszył i zapoczątkował trend, który i tak już się pogarszał, zamiast go zapoczątkować.
Asymetria taryfowa: dlaczego Europa stała się logiczną alternatywą
Ogromna różnica w sposobie, w jaki Stany Zjednoczone traktują Chiny i Europę w kwestii ceł, jest jednym z najważniejszych, ale najmniej omawianych aspektów wojny handlowej w 2025 roku. Gdy cła były najwyższe, chińskie towary musiały płacić 145% efektywnej stawki celnej, aby dostać się do USA. Po pewnych cięciach i negocjacjach, liczba ta spadła do około 37.7% do końca 2025 roku. W sierpniu 2025 roku Stany Zjednoczone i UE zawarły „ramę Turnberry”. Na mocy tej umowy Stany Zjednoczone pobierały jedynie 15% cła od eksportu z UE, podczas gdy UE zobowiązała się w zamian do zniesienia wszystkich ceł na amerykańskie towary przemysłowe. Z punktu widzenia chińskiego eksportera, rynek europejski w 2025 roku nie był po prostu kolejną opcją; było łatwiej się do niego dostać niż kiedykolwiek wcześniej do Stanów Zjednoczonych.
| metryczny | Stany Zjednoczone (w sprawie towarów chińskich) | Unia Europejska (w sprawie towarów chińskich) |
| Maksymalna ustawowa stawka taryfowa (2025) | 145% (kwiecień 2025) | Brak równoważnego skoku |
| Efektywna stawka taryfowa (koniec 2025 r.) | ~% 37.7 | ~% 8.6 |
| Efektywna stawka celna (po SN, 2026) | ~29.7% (15% globalnie + Sekcja 301) | ~10% (umowa Turnberry między USA a UE) |
| Wzrost dwustronnego handlu Chin w 2025 r. | −17% (dwustronne relacje USA–Chiny) | ~+10% (Chiny–UE, kwiecień–grudzień) |
| Kluczowe działania polityczne (2025) | Taryfy IEEPA; zamknięcie de minimis; dochodzenia w sprawie sekcji 301/232 | Antydumping pojazdów elektrycznych (17–45%); FSR; Mechanizm dostosowania cen na granicach emisji dwutlenku węgla (CBAM) |
Ta nierównowaga dała europejskim importerom szansę, która była odwrotna od zamierzonej. Podczas gdy amerykańscy konsumenci płacili wyższe stawki za towary chińskie z powodu ceł lub próbowali znaleźć dostawców spoza Chin, europejscy nabywcy nadal mieli dostęp do chińskiej produkcji, co ogólnie rzecz biorąc, było znacznie łatwiejsze. Chińscy dostawcy chcieli nadrobić straty w sprzedaży w USA i byli również gotowi na bardziej agresywną konkurencję cenową, co jeszcze bardziej uatrakcyjniło umowę. W lipcu 2025 roku blog EBC stwierdził, że napięcia między USA a Chinami mogą prowadzić do wzrostu chińskiego eksportu i niższych cen w Europie. Potwierdziły to dane za cały rok 2025.
Cła UE na chiński import nie są szerokie; są selektywne. Całkowita efektywna stawka wynosiła około 8.6% przez większość 2025 roku, co jest znacznie niższym poziomem niż w USA. UE utrzymała jednak środki celowe w niektórych sektorach. Kiedy samochody elektryczne po raz pierwszy trafiły do sprzedaży w 2024 roku, musiały one zapłacić cła antydumpingowe w wysokości od 17 do 45%. Stal i aluminium podlegały procedurom ochronnym. Rozporządzenie w sprawie subsydiów zagranicznych (FSR) utrudniło chińskim firmom ubieganie się o kontrakty w UE. Stanowiły one realne przeszkody, ale dotyczyły tylko niektórych kategorii towarów, a nie całej gospodarki. Biorąc pod uwagę różnorodność dóbr konsumpcyjnych i przemysłowych sprzedawanych przez Chiny, UE nadal była jednym z najłatwiej dostępnych rynków zbytu na świecie.
Co mówią badania: prawdziwa dywersja czy wzrost strukturalny?
Najważniejszym pytaniem, które odróżnia staranną analizę od prostych domysłów, jest to, czy wzrost handlu między Chinami a UE w 2025 roku jest spowodowany cłami, czy też czymś innym. Dowody naukowe i instytucjonalne, w tym kompleksowe analizy EBC, CEPR i Bruegla, wskazują na złożony wniosek: rzeczywiste przekierowanie handlu istnieje, ale ogranicza się do wąskiego zakresu produktów, podczas gdy większość wzrostu handlu między Chinami a UE jest napędzana dynamiką strukturalną, która poprzedza i znacznie przewyższa wpływ szoku taryfowego USA.
Analiza różnic w różnicach CEPR, opublikowana na początku 2026 roku i wykorzystująca dane z ponad 3,000 grup produktów HS6, wykazała, że statystycznie istotne efekty przekierowania występowały jedynie w przypadku około 5% produktów o największym potencjale przekierowania. Były to produkty, w przypadku których Chiny miały dużą ekspozycję na eksport ze Stanów Zjednoczonych w porównaniu z popytem importowym UE. Po podniesieniu ceł ilość tych towarów eksportowanych do UE wzrosła, a ceny spadły, co jest dokładnie tym, czego można oczekiwać po szoku przekierowania podaży. Do tej kategorii zaliczają się m.in. rowery, pralki, opony pneumatyczne, niektóre tkaniny i niektóre produkty drewnopochodne.
Własny model ekonometryczny EBC, który wykorzystywał dane od stycznia do września 2025 r. i został opublikowany w lutym 2026 r., wykazał, że amerykańskie cła wyraźnie zmniejszyły chiński eksport do USA o około 9%. Rzeczywisty zaobserwowany spadek o około 17% sugeruje, że miały na to wpływ również inne czynniki, takie jak niepewność polityczna, odwrócenie tendencji w zakresie wstępnego zaopatrywania i słabszy popyt w USA. Model wykazał również statystycznie istotny pozytywny wpływ na eksport krajów trzecich, głównie na rynki afrykańskie i ASEAN. Prognozowany wpływ na strefę euro był niewielki i nieistotny statystycznie przy normalnym poziomie. Sugeruje to, że ogólny wzrost handlu między Chinami a UE wynika bardziej ze strukturalnego wzrostu eksportu Chin niż z bezpośredniego przejmowania przez Chiny działalności gospodarczej od Stanów Zjednoczonych.
Ta różnica jest istotna dla sposobu, w jaki europejskie firmy i urzędnicy państwowi postrzegają ten trend. Nie istnieje bezpośrednie zagrożenie napływem chińskich towarów do UE, który doprowadziłby do bankructwa europejskich producentów. Zamiast tego, stoi ona w obliczu szerszego wzrostu konkurencyjności chińskiego przemysłu i koncentracji na eksporcie. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen nazwała to ryzykiem „drugiego szoku chińskiego”. Pierwszy szok chiński, który miał miejsce w latach 2000., spowodował, że chiński przemysł wywarł destabilizację na dekadę w europejskim przemyśle. Drugi może nastąpić szybciej i być bardziej skoncentrowany na obszarach o wysokiej wartości, takich jak akumulatory, pojazdy elektryczne, zaawansowana elektronika i maszyny przemysłowe.
Produkty w centrum zmiany
Firmy, które muszą podejmować decyzje dotyczące zaopatrzenia, importu i logistyki, muszą wiedzieć, które kategorie produktów napędzają wzrost handlu między Chinami a UE w 2025 roku. Analiza CEPR pokazuje, że baterie litowo-jonowe i hybrydowe pojazdy elektryczne odpowiadały za około 32% wzrostu chińskiego eksportu do UE w ujęciu rok do roku w 2025 roku. Te dwie kategorie są najważniejsze na tym wykresie. W dosłownym sensie nie są to produkty przekierowywane w handlu. Pokazują one, że Chiny stają się wiodącym światowym producentem technologii energetycznych i mobilnych nowej generacji. Doprowadziłoby to do wzrostu importu z UE, niezależnie od sytuacji w Waszyngtonie.
| Kategoria produktu | Potencjał przekierowania do UE | Kluczowe dynamiki w 2025 roku |
| Rowery i mobilność osobista | Wysoki | Znaczny wzrost ilości, ceny nieznacznie spadły |
| Pralki i sprzęt AGD | Wysoki | Silny popyt w UE; chińskie nadwyżki mocy produkcyjnych znajdują nowych nabywców |
| Opony pneumatyczne i wyroby gumowe | Wysoki | Ostre uderzenie w amerykańskie cła przyspieszyło przekierowanie do UE |
| Baterie litowo-jonowe | Wysoki | Stanowi około 16% wzrostu eksportu Chin do UE w 2025 r. |
| Pojazdy hybrydowe i elektryczne | Umiarkowany | Własne taryfy UE (17–45%) ograniczają pełne przekierowanie, ale wzrost gospodarczy trwa |
| Tekstylia i odzież | Umiarkowany | Skala ryzyka antydumpingowego jest ograniczona; niektóre podkategorie rosną |
| Produkty farmaceutyczne i chemiczne | Niski–umiarkowany | Bariery regulacyjne spowalniają odpływ; strukturalny wzrost gospodarczy w Chinach trwa |
W przypadku dóbr konsumpcyjnych średniej klasy, takich jak rowery, pralki, opony i niektóre tekstylia, a także baterie i pojazdy elektryczne, występuje realna dynamika dywersyfikacji. To właśnie te towary chińscy eksporterzy kiedyś sprzedawali w dużych ilościach w USA, europejscy konsumenci chcą ich w takiej samej ilości i rodzaju jak amerykańscy, a chińscy dostawcy zwiększyli swoją konkurencyjność w kanałach sprzedaży detalicznej w UE, obniżając ceny. Dla europejskich importerów i hurtowników w tych kategoriach praktycznym efektem jest możliwość zakupu chińskich towarów po niższych cenach, co stanowi długotrwałą przewagę biznesową.
Samochody elektryczne są najbardziej kontrowersyjnym rodzajem pojazdów. Mimo że UE stosuje cła antydumpingowe, Chiny agresywnie zwiększają eksport pojazdów elektrycznych do Europy. Przemysł pojazdów elektrycznych jest bardzo ważny dla Chin, a chiński rząd wspiera krajowych producentów i utrzymuje niskie ceny. Dzięki temu chińskie pojazdy elektryczne są nadal konkurencyjne w niektórych kategoriach rynku UE, nawet przy taryfach wynoszących od 17% do 45%. Euronews donosi, że według unijnych ekspertów unijne cła na pojazdy elektryczne są niewielkie w porównaniu ze wzrostem wartości euro i że program „nie generuje oczekiwanych inwestycji”. Chiny zareagowały w 2025 roku, wprowadzając cła do 42.7% na wieprzowinę i nabiał z UE. Świadczy to o tym, że stosunki handlowe są nadal napięte, mimo że całkowita wartość handlu między tymi dwoma krajami rośnie.
Wymiar logistyczny: jak przepływy towarów odzwierciedlają zmiany w handlu
Przepływy handlowe nie zachodzą same z siebie; wpływają na nie infrastruktura logistyczna. Zmiany w handlu Chiny–UE w 2025 roku znajdują wyraźne odzwierciedlenie w ilości ładunków przewożonych korytarzem Chiny–Europa. W 2025 roku transport kolejowy Liczba połączeń między Chinami a Europą wzrosła o 9% w porównaniu z rokiem poprzednim. Sama linia kolejowa Yixin'ou odnotowała ponad 1,100 odjazdów rocznie z Yiwu. W sieci kolejowej Chiny–Europa działają już 93 trasy, łączące 125 chińskich miast z 227 europejskimi miastami w 25 krajach. Spedycja morska wolumeny przesyłek na korytarzu Chiny–UE również wzrosły, ale w kanałach transpacyficznych łączących USA i Chiny odnotowano znaczne spadki.
| Korytarz handlowy / logistyczny | Trend wolumenu na rok 2025 | Główny sterownik |
| Chiny → USA (droga morska i powietrzna) | Spadek o ~20–30% rok do roku | Maksymalne cła w wysokości 145%; anulowanie umów; załamanie popytu |
| Chiny → UE (fracht morski) | +8–10% rok do roku pod względem wartości | Przekierowanie handlu (selektywne) + strukturalne zyski konkurencyjności |
| Chiny → UE (transport kolejowy) | +9% rok do roku; ponad 1,100 podróży do Yiwu rocznie | Zaleta szybkości + rozbudowa infrastruktury BRI |
| Chiny → ASEAN (towary pośrednie) | +13% r/r; wzrost liczby komponentów | Przekierowanie handlu + pogłębianie centrów produkcyjnych |
| Chiny → Afryka | +26% r/r; +46 mld USD | Agresywne ceny + ekspansja handlu Południe-Południe |
Zmiana logistyki ma znaczenie nie tylko ze względu na liczbę przesyłek. Po pierwsze, chińscy eksporterzy potrzebowali systemów transportowych, które mogłyby spójnie i niedrogo obsługiwać europejskich nabywców, przenosząc ich moce przerobowe ze Stanów Zjednoczonych do Europy. Trasa kolejowa z Chin do Europy, która zajmuje od 18 do 21 dni zamiast 30-40 dni drogą morską, stała się bardziej atrakcyjna dla ładunków, które muszą dotrzeć tam szybko ze względów biznesowych. Po drugie, większa liczba ładunków przewożonych do Europy otworzyła nowe rynki dla usług konsolidacyjnych. magazynowanie w centrach dystrybucyjnych UE i sieciach dostaw ostatniej mili w Europie. To kompleksowe usługi logistyczne, które pomagają eksporterom szybko i łatwo dostarczać towary do europejskich nabywców.
Po trzecie, i być może najważniejsze, infrastruktura transportowa, która jest budowana i rozbudowywana w czasie zakłóceń w handlu w 2025 roku, nie zniknie. Przepustowość terminali kolejowych, sieci magazynowych, odprawy celnej i partnerstwa z przewoźnikami, które powstały w okresie prosperity, przetrwa dłużej niż jakiekolwiek saldo taryfowe, które ostatecznie uda się osiągnąć między USA a Chinami. Restrukturyzacja handlu w 2025 roku sprawi, że europejska infrastruktura logistyczna będzie bardziej stabilna i rozbudowana, a firmy, które zainwestują w nią teraz, zyskają długoterminową przewagę nad tymi, które poczekają.
Polityczna oś czasu: od IEEPA do sekcji 301 i co dalej
Polityka taryfowa stale się zmienia, dlatego ważne jest, aby znać jej aktualną sytuację na początku 2026 roku, aby podejmować mądre decyzje biznesowe. Stany Zjednoczone zniosły pierwsze cła oparte na IEEPA, które były przyczyną większości wstrząsu z 2025 roku. Sąd Najwyższy orzekł 20 lutego 2026 roku, że prezydent nie mógł nakładać ceł, ponieważ ustawa o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych nie pozwalała mu na to. Orzeczenie to zniosło 10% cła na „fentanyl” oraz 10% cła wzajemne na towary chińskie. Było to znaczne obniżenie, ale zostało ono zrównoważone szybkim ogłoszeniem nowej, 15% globalnej taryfy na mocy innego prawa. Nowa taryfa wymaga zgody Kongresu, aby obowiązywać dłużej niż pierwsze 150 dni.
W przypadku prognoz średnioterminowych, USA W marcu 2026 r. Przedstawiciel Handlowy rozpoczął nowe, duże dochodzenia na podstawie Sekcji 301 w sprawie nadwyżki mocy produkcyjnych i wymuszonego przestrzegania przepisów pracy w Chinach i 15 innych partnerach handlowych. W kwietniu i maju 2026 r. odbędą się przesłuchania publiczne. Jeśli dochodzenia te doprowadzą do działań taryfowych, co jest nieuniknione, biorąc pod uwagę deklarowany cel polityki administracji, ponownie postawią one szerokie bariery dla chińskiego eksportu na podstawie prawnej, której Sąd Najwyższy jeszcze nie zakwestionował. Tymczasem krótkie zawieszenie broni w sprawie taryf między USA a Chinami, które rozpoczęło się pod koniec 2025 r., i możliwość spotkania Trumpa i Xi w kwietniu 2026 r. zwiększają niepewność co do tego, czy stosunki między tymi dwoma krajami poprawią się, czy pogorszą.
Ta niepewność wpływa na handel między Chinami a UE w obu kierunkach. Gdyby Stany Zjednoczone i Chiny rzeczywiście się dogadały, zmniejszyłoby to presję na chińskich eksporterów, którzy musieliby skupić się na rynkach europejskich z powodu ceł. Mogłoby to spowolnić tempo przekierowywania handlu. Jednak problemy strukturalne, które powodują wzrost chińskiego eksportu – zbyt duże moce produkcyjne, słaby popyt krajowy, wahania kursów walut oraz ulepszenia w zakresie akumulatorów i pojazdów elektrycznych – nie są dotknięte amerykańską polityką taryfową i będą nadal wpływać, niezależnie od rozwoju relacji między tymi dwoma krajami. Zatem nawet jeśli relacje handlowe między UE a Chinami ulegną pewnej poprawie, chiński import prawdopodobnie będzie nadal rósł.
Nawigowanie po możliwościach: w jaki sposób Topway Shipping pomaga firmom się dostosować
Rozwój handlu między Chinami a Europą, o którym mowa w tym artykule, to nie tylko ogólny trend dla importerów, eksporterów, menedżerów ds. zaopatrzenia i planistów łańcucha dostaw. Prowadzi on do realnych pytań operacyjnych: Gdzie na morskich i kolejowych korytarzach między Chinami a UE zmniejsza się przepustowość przewozów towarowych? Jak rozmieszczać zapasy w europejskich centrach dystrybucyjnych, skoro polityka taryfowa ciągle się zmienia? Jak przewozić towary bez nadmiernych wydatków, gdy kanał Chiny–USA jest zablokowany, a trasa Chiny–Europa szybko się rozrasta? Który spedytor wie, jak radzić sobie z problemami celnymi występującymi w więcej niż jednym kraju?
Właśnie w tym miejscu Topway Shipping, działający od 2010 roku z siedzibą w Shenzhen, może pomóc firmom poradzić sobie z obecną sytuacją. Firma Topway powstała w oparciu o rozległą wiedzę na temat logistyki i odpraw celnych na linii Chiny–USA. Wiedza ta może być bezpośrednio wykorzystana w kontekście trasowania Chiny–Europa, ponieważ przedsiębiorstwa odchodzą od łańcuchów dostaw skoncentrowanych na USA. Zespół założycielski posiada ponad 15-letnie doświadczenie w logistyce międzynarodowej, dzięki czemu wie, jak radzić sobie z zakłóceniami w handlu i jak szybko wprowadzać zmiany w przypadku zmiany polityki.
Model usług Topway obejmuje cały łańcuch logistyczny, od pierwszego etapu transportu z fabryki lub magazynu dostawcy do portu lub terminala kolejowego, poprzez magazynowanie w kluczowych europejskich punktach dystrybucji, odprawę celną zarówno w miejscu pochodzenia, jak i przeznaczenia, a wreszcie dostawę na terenie Europy. Dla firm, które chcą zwiększyć wymianę handlową między Chinami a UE w odpowiedzi na zmieniający się rynek, ta kompleksowa oferta jest znacznie bardziej efektywna niż łączenie różnych dostawców usług. Topway oferuje również elastyczny transport morski FCL i LCL z Chin do głównych portów na całym świecie. Daje to firmom każdej wielkości, od importerów dużych wolumenów, którzy napełniają kontenery, po mniejszych operatorów konsolidujących przesyłki, dostęp do konkurencyjnych opcji transportu na linii Chiny-Europa bez żadnych dodatkowych kosztów.
Topway doskonale nadaje się również do pomocy klientom w radzeniu sobie z zamknięciem de minimis, co stanowi kolejny aspekt obecnej sytuacji. Trump zniósł zwolnienie de minimis dla towarów chińskich. Stało się to najpierw w Chinach i Hongkongu w kwietniu 2025 r., a następnie na całym świecie 29 sierpnia 2025 r., na mocy późniejszego rozporządzenia wykonawczego. To całkowicie zmieniło ekonomikę transgranicznego e-handlu małymi paczkami z Chin do Stanów Zjednoczonych. Firmy, które opierały swoje modele dystrybucji w USA na wysyłce de minimis, muszą zmienić sposób, w jaki przemieszczają towary. Mogą to zrobić, przechodząc na składy celne, masowy fracht morski z redystrybucją krajową lub koncentrując swoje działania e-commerce na rynkach europejskich, gdzie nadal obowiązują podobne zwolnienia. Topway współpracował ze wszystkimi tymi modelami logistycznymi, dlatego posiada wiedzę i doświadczenie, aby pomóc klientom wprowadzić te zmiany w sposób zarówno praktyczny, jak i opłacalny.
Wniosek
Cła Trumpa miały na celu powstrzymanie Chin przed wejściem na rynek amerykański i zwiększenie konkurencyjności amerykańskiej produkcji. Istnieje wiele rozbieżności co do tego, czy uda się im osiągnąć te cele w dłuższej perspektywie. Dane handlowe z 2025 roku pokazują, że krótkoterminowym rezultatem był znaczny wzrost handlu między Chinami a Europą. Chiński eksport do strefy euro wzrósł o 8%, co zwiększyło jego wartość o 32 miliardy dolarów. Handel między Chinami a UE od kwietnia do grudnia 2025 roku był o ponad 10% wyższy niż w tym samym okresie roku poprzedniego. Mimo szoku na rynku amerykańskim, całkowity eksport Chin wzrósł o 5.5%, czyli więcej niż w 2024 roku.
Istnieje wiele przyczyn tej ekspansji. Istnieje realny przekierowywanie handlu napędzane cłami, ale badania EBC i CEPR pokazują, że ogranicza się ono głównie do około 5% produktów o dużym potencjale przekierowywania, takich jak rowery, pralki, opony i niektóre tekstylia. Czynniki strukturalne lepiej niż cokolwiek innego tłumaczą większy wzrost handlu między Chinami a UE. Na przykład nadwyżka mocy produkcyjnych w Chinach, słaby popyt krajowy powodujący przenoszenie produkcji za granicę, wzrost globalnej konkurencyjności wynikający ze strategii przemysłowej Chin oraz fakt, że rynki europejskie są duże, łatwo dostępne i mają niższe cła dla chińskich eksporterów niż w USA.
W rezultacie europejscy importerzy mogli kupować chińskie towary po niższych cenach w szerszym zakresie kategorii. Korytarz Chiny–UE zyskuje na znaczeniu dla firm logistycznych pod względem wolumenu, inwestycji w infrastrukturę i strategii. „Drugi szok chiński” jest realny dla decydentów i muszą oni reagować ostrożnie i konkretnie na każdą branżę, zamiast stosować szeroko zakrojone kontrprotekcjonizm. Dla wszelkiego rodzaju firm, które sprowadzają towary z Chin i sprzedają je w Europie lub które obecnie przenoszą swoją uwagę na Europę w obliczu zaostrzenia się sytuacji na rynku amerykańskim, nadszedł czas na znalezienie partnerów logistycznych z rzeczywistym doświadczeniem transgranicznym. W świecie handlu pełnym niestabilności i niepewności, cichsza opowieść o zbliżaniu się Chin i Europy może być tą, która przetrwa najdłużej.
FAQ
P: Czy cła Trumpa z 2025 r. faktycznie zwiększyły handel między Chinami i Europą?
O: Tak, w sposób, który da się zmierzyć. W 2025 roku chiński eksport do strefy euro wzrósł o około 8%, co stanowiło około 32 miliardy dolarów. Jednocześnie chiński eksport do Stanów Zjednoczonych spadł o 20%. Handel między Chinami a UE był o około 10% wyższy od kwietnia do grudnia 2025 roku niż rok wcześniej. Badania pokazują jednak, że w dużej mierze ten wzrost wynika z problemów strukturalnych, takich jak konkurencyjna produkcja w Chinach i słaby popyt krajowy, a nie tylko z ceł.
P: Co tak naprawdę oznacza „przekierowanie handlu” w tym kontekście?
A: Przekierowanie handlu ma miejsce, gdy eksporterzy nie mogą sprzedawać swoich towarów w jednym regionie (np. w USA) z powodu ceł. Zamiast tego wysyłają swoje towary na inne rynki (np. do UE), zazwyczaj obniżając ceny, aby pozyskać nowych klientów. Badania EBC i CEPR pokazują, że około 5% chińskich produktów, które są mocno narażone na eksport do USA, takich jak rowery, pralki, opony i niektóre tekstylia, zostało przekierowanych. Gospodarka UE została dotknięta tymi konkretnymi kategoriami jedynie nieznacznie, ale jednak.
P: Jak wyglądają stawki celne USA i UE na towary chińskie?
O: Bardzo. W kwietniu 2025 roku amerykańskie cła na chiński import osiągnęły najwyższy poziom, wynoszący 145%. Do końca roku spadły do około 37.7%, a wraz z wyrokiem Sądu Najwyższego z lutego 2026 roku – do 29.7%. W latach 2021–2025 UE pobierała około 8.6% cła na towary chińskie, przy czym wyższe stawki dotyczyły pojazdów elektrycznych (17–45%), stali i aluminium. Z powodu tej nierównowagi UE jest strukturalnie łatwiejszym rynkiem zbytu dla chińskich eksporterów niż Stany Zjednoczone.
P: Czy UE grozi zalew niechcianych chińskich towarów importowanych?
A: Ryzyko jest realne, ale ludzie zazwyczaj przedstawiają je jako gorsze, niż jest w rzeczywistości. Badania nie potwierdzają scenariusza powszechnej powodzi. UE dysponuje selektywnymi instrumentami obronnymi, takimi jak środki antydumpingowe, rozporządzenie w sprawie subsydiów zagranicznych (Foreign Subsidies Regulation) i ustawa o subsydiach zagranicznych (CBAM). Narzędzia te działają tylko w odniesieniu do wąskiej grupy produktów. Urzędnicy UE bardziej martwią się o rosnącą konkurencyjność strukturalną Chin w sektorze zaawansowanych technologii produkcyjnych, takich jak baterie, pojazdy elektryczne i elektronika. To problem długoterminowy, różniący się od przekierowania produkcji opartego na taryfach.
P: Czy obecna sytuacja jest stała, czy też może się odwrócić, jeśli poprawią się stosunki USA–Chiny?
A: Jeśli napięcia między USA a Chinami znacznie się rozluźnią, częściowe odwrócenie sytuacji jest możliwe. Jednak czynniki strukturalne, takie jak chińskie moce produkcyjne, słaby popyt krajowy i rola Europy jako kluczowego odbiorcy eksportu, utrzymają wysoki poziom handlu między Chinami a UE. Infrastruktura logistyczna tworzona w tym czasie wzdłuż korytarza Chiny–Europa przetrwa dłużej niż jakiekolwiek tymczasowe porozumienie taryfowe.
P: W jaki sposób firmy mogą współpracować z Topway Shipping, aby wykorzystać szanse handlowe na linii Chiny–Europa?
A: Topway Shipping ma siedzibę w Shenzhen i działa od 2010 roku. Oferuje pełen zakres usług logistycznych, w tym transport na miejscu, odprawy celne, magazynowanie na morzu oraz dostawę na ostatniej mili w całej Europie. Ich wszechstronne rozwiązania w zakresie frachtu morskiego FCL i LCL sprawdzają się w przypadku przedsiębiorstw każdej wielkości. Możesz uzyskać od Topway kompleksowy plan logistyczny „od drzwi do drzwi”, dzwoniąc bezpośrednio do firmy i omawiając profil swojego ładunku, wolumen oraz potrzeby dystrybucyjne w Europie.